Dokształcanie się to taki eliksir młodości

Rozmowa z Karoliną Oleksa-Marewską - dr nauk o zarządzaniu, psychologiem, trenerem, szkoleniowcem i wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.


- Czy Pani zdaniem warto się dokształcać? Dlaczego?

- Żyjemy obecnie w gospodarce opartej na wiedzy, która wymaga od nas ustawicznego kształcenia się, czyli pogłębiania swojej wiedzy i kompetencji w ciągu całego życia. Obecnie firmy nie zdobywają przewagi rynkowej tylko ze względu na wykorzystywaną technologię czy produkowane wyroby. Z powodu bardzo dużej konkurencji i dostępności informacji, liczy się umiejętność sprawnego wykorzystania wiedzy np. w formie skutecznego zareklamowania produktu, tworzenia innowacji czy nawiązania dobrego kontaktu z klientem. Te aspekty są zależne od ludzi i ich kompetencji. Dlatego kształcenie się jest obecnie na wagę złota, zarówno z perspektywy zawodowej, jak i własnego rozwoju. Człowiek przez naukę pogłębia ciekawość i kreatywność, ćwiczy mózg, podnosi też poczucie własnej wartości. Przychodzi mi na myśl scena z filmu "Był sobie chłopiec", w której główny bohater zdaje sobie sprawę, że nie mając pracy i zainteresowań, nie ma o czym rozmawiać z kobietą, w której się zauroczył. Podobnie możemy się czuć, nie ucząc się niczego nowego, nie podejmując wyzwań, wykonując monotonną pracę. Każda forma zdobywania nowej wiedzy czy umiejętności wytrąca nas z tego marazmu oraz zwiększa poziom zadowolenia i samooceny.


- Czy kursy/szkolenia mogą być naszą "tajną bronią" przeciw wypaleniu zawodowemu, a nawet starości?

Moje badania naukowe dotyczące wypalenia zawodowego wykazały, że wypalenie postępuje z czasem i występuje zdecydowanie rzadziej u osób, które zaczynają nową pracę. Może to oznaczać, że nowe wyzwania, obowiązki czy nowo poznani ludzie zwiększają energię i chęć do pracy. Podobnie działają szkolenia czy kursy- sposobność do nauczenia się czegoś nowego i podniesienia swoich kompetencji może zwiększać zaangażowanie i chęć do pracy. Niedawno prowadziłam sesje rozwojowe z menedżerką, która wprost powiedziała, że umożliwienie takiego rozwoju przez firmę zwiększyło jej zapał do pracy i podejmowania kolejnych wyzwań menedżerskich. Dokształcanie się to nie tylko recepta na walkę z monotonią w pracy. To również „eliksir młodości”. Uczyć się możemy nie tylko podczas szkoleń czy studiów podyplomowych, ale także samodzielnie np. poprzez różne aplikacje, których obecnie jest bardzo wiele. Każda forma nauki poprawia pamięć, stymuluje powstawanie nowych połączeń neuronalnych, a tym samym usprawnia procesy poznawcze i uelastycznia nasze myślenie, co w sumie przedłuża młodość naszego mózgu i ciała. Wysiłek umysłowy działa podobnie jak ćwiczenia fizyczne- jeżeli go zabraknie, tracimy dobrą formę.


- Czy są jakieś błędy, które możemy popełnić decydując się na dokształcanie? Wybieramy za wysoki/niski poziom? Za słaba motywacja i szybka rezygnacja?

Jeżeli chodzi o dokształcanie się to popełnić można różne błędy. Część z nich jest na poziomie osób zlecających szkolenia. Niestety spotykam się z tym, że niektóre firmy próbując zaoszczędzić, wybierają trenerów ze względu na cenę, a nie ich umiejętności czy opinie. Czasami szkolenie jest tylko pretekstem do integracji pracowników i dobrej zabawy. Dlatego część uczestników przestaje patrzeć na szkolenia jako na szansę rozwojową. Jeżeli naprawdę chcemy zainwestować w naszych pracowników, należy sprawdzić trenera czy szkoleniowca, przygotować szkolenie pod potrzeby uczestników, a także zadbać o jak najlepsze warunki do uczenia się. Z drugiej strony uczestnicy też mogą popełniać błędy. Jednym z częstszych błędów dorosłych jest upieranie się przy swojej perspektywie, a przez to trudność z otwarciem na nowe informacje. Nauczanie dorosłych jest inne niż uczenie dzieci, które przyjmują świat często bezkrytycznie, słuchają swoich nauczycieli, uczą się poprzez obserwacje rodziców. Natomiast dorosły uczestnik ma już swój światopogląd i często ocenia nowe informacje z perspektywy tego, co już wie. Czasami jednak nasza wiedza jest niepełna albo niepoprawna, ale zamiast ją skorygować, upieramy się przy swoim. Dlatego, aby jak najwięcej zyskać ze szkolenia, zamiast upierać się przy tym co wiemy, warto przyjąć podejście "ok, posłucham, zobaczę czy to coś mi pomoże". Otwarta postawa bardzo pomaga w zdobywaniu nowej wiedzy, a także w jej krytycznym ocenianiu. Czasami błędem jest obieranie wygórowanego celu - chcemy w miesiąc opanować język obcy, podczas kilkugodzinnego warsztatu stać się asertywnym, pójść na studia podyplomowe i wyjść z wiedzą i umiejętnościami doświadczonego menedżera. To tak nie działa. Lepiej założyć, że wiedzę przyswaja się krok po kroku i rozbić swój cel na mniejsze np. nauczenie się dziesięciu nowych angielskich słów przez tydzień. Badania pokazują, że przy krótkim, ale regularnym i niemęczącym wysiłku umysłowym, szybciej przyswajamy nową wiedzę niż gdybyśmy mieli zmuszać się do poświęcenia godziny lub dwóch dziennie na powtarzanie materiału. Bo uczenie się wtedy będzie przynosiło pożądane efekty, jeżeli jest choć trochę interesujące i zgodne z naszymi celami.


powrót

Realizowaliśmy projekty dla*:

  • whisky
  • jk
  • rose
  • afpro
  • gopro
  • grzeskowiak
  • cropp
  • monster
  • solar
  • bystry
  • geers
  • wszib
  • geox
  • lech
  • ekofabryka

*Projekty dla niektórych z w/w firm były realizowane we współpracy z firmami Hoffmann Consulting oraz Hoffmann Doradztwo Szkolenia